Wszystkie »

  • Wpisów:5
  • Średnio co: 325 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:06
  • Licznik odwiedzin:1 884 / 1953 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Uświadomiłam sobie wczoraj do jakiego stanu sie doprowadziłam. Jak mi jest żle w swoim ciele.
Dzisiaj zaczęłam dzień od wielkiego plusa
Rano pożywna owsianka dała mi wielkiego kopa energetycznego. Mam już zaplanowane ćwiczenia na wieczór. Wszystko jest tak jak powinno być !
1/62 is loading
 

 
Za 2 miesiące dokładnie święta, a ja ogromnie walczę z ciałem , ćwiczę po kilkanaście godzin, masa zdrowego jedzenia...
Tak mogło być! A jak jest naprawde? Tony jedzenia, każdy kolejny dzień rozpoczyna się od : " Dziś jem mniej, dam radę " , a kończy na żalu do siebie?
W czym tkwi błąd ? Być może w tym że nie potrafię wyobrazić siebie jako szczęsliwej , szczupłej dziewczyny, którą tak z pewnośćią chciałabym być. Nie wiem jaka jest radość z jedzenia ale popadłam w jedzenioholizm i to już uzależnienie. Musze jak najpredzej wziąc się w garść bo nie mogę już patrzec w lustro.
 

 
Życie przepelnione pechem
Być może to ja jestem nierozgarnieta, zbyt szybka , zbyt wolna, leniwa, pracowita, smutna , wesoła ...
Jednak wiem jedno teraz dbam w każdej dziedzinie o siebie.
A właśnie :Macie jakieś sprawdzone sposoby na drobny trądzik , ktory może nie rzuca sie bardzo w oczy ale siedzi w skórze ?
 

 
Marzy mi się taki brzuszek , ale przecież osiągnięcie jego jest w naszych rękach. Droga kręta , ciężka , ale dla takiego efektu warto trenować.

Podsumowanie dnia 1

Dokładnie wczoraj stwierdziłam, że od kilku tygodni jestem na złej ścieżce , żyłam życiem , którym nie chciałam i które nie dawało mi żadnych przyjemności. Ciągłe zaspokojanie mojego apetytu ogromna ilościa produktów spożywczych doprowadziło do tego , że patrząć w lustro coś mnie ruszyło. Dostałam mega kopa by znów zacząć się dobrze odżywiać i ćwiczyć, bo to lubie najbardziej.
Problemy , kłopoty będą zawsze i wielokrotnie coś stanie na naszej drodze ale tylko silna wola pozwoli walczyć dalej ! Nigdy nie będzie idealnego momentu.
***
Wczorajszy dzień spędziłam w towarzystwie:
-Śniadanie=Owsianka
-Obiad=Kasza jaglana+jogurt naturalny
-Podwieczorek=Owsianka
-Kolacja=2 jajka na twardo+2 kromki chleba razowego
Jak widać uwielbiam owsiankę !

---
Jeśli chodzi o trening , to zajął mi on godzinkę i była to:
-10 minutowa rozgrzewka + 50 minut skanki

Kolejny dzień czas zacząć ! Działam z zdwojoną siłą

^83 dni do Końca Starego Roku

 

 
Dzień 1
Znów zaczynam wszystko od początku , tym razem jest to walka, podczas której zamierzam totalnie zniszczyć tłuszcz w swoim ciele , który bardzo mi przeszkadza i , z którym czuje się fatalnie.
84 dni ,tak daje sb 84 dni , tyle dni jest do sylwestra czyli do końca starego roku , chcem wraz z nowym rokiem zacznąć żyć życiem , którym zawsze chciałam.
Boję się wejść na wagę po ostatnich wyżerkach , ale będę musiała stawić prawdze czoła. Sama do tego doprowadziłam , mimo że wcześniej bardzo uważałam na to co jem , jednak pokusy i tym razem wygrały.
W końcu uda mi się wytrwać wierzę w to. Ruszam do dzieła !
  • awatar Rewolucja i Walka do Końca: Słowa w których zawiera się treść " Nie dasz rady" są dla mnie najlepsze motywacją , więc nie myśle ale jestem pewna że dam rade. Yes I can, nadiablack , shazzam no co ruszamy tyłki i brniemy po wymarzoną sylwetkę i lepsze samopoczucie , bo chodzi o to żeby lepiej czuć się w własnym ciele i dążyć do marzeń :D
  • awatar Sex & Orgasm: Lubisz sex? Jeśli tak to zapraszam na mojego bloga. Do zobaczenia :* Pozdrawiam:) Powodzenia :*
  • awatar Gość: niestety nie wytrwasz, nic z tego nie będzie bo jesteś słaba psychicznie i ten tłuszcz jest i będzie bo on nie tylko jest w twoich biodrach i tyłku ale przede wszystkim w głowie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›